Wiele osób na słowa ''fioletowy rozświetlacz" reaguje bardzo dziwnie i stwierdza że nie nadaje się na żadne wyjścia. A ja dzisiaj chce Wam pokaz mój jeden z ulubionych rozświetlaczy, który jest... fioletowy! Uwielbiam rozświetlacze. Piękne tafle, odbijające się drobinki. Tak! Uwielbiam to.
Czy jest ktoś tutaj kto tak jak ja uwielbia rozświetlacze? Ten rozświetlacz jest cudowny. Długo się utrzymuje, daje ładną tafle i wiecie ile kosztuje? 15 złotych. Nie dość, że kolor jest cudowny to i cena bardzo zachęcająca. Uwielbiam delikatnie go nakładać na codzień, ale tez i więcej na wieczorne wyjście.
Znam ten rozświetlacz i przyznam, że przypomina mi troszkę Mary Lou od The balm :)
OdpowiedzUsuńNie znałam tego rozświetlacza ale widzę , że godny polecenia. Fajny post :)
OdpowiedzUsuńNie znam go ale zainteresowałaś mnie nim :) zapiszę na listę zakupów aby przetestować :)
OdpowiedzUsuńteż uwielbiam rozświetlacze :D jak z tego się śmieją to dopiero z unicorn hearts od mur :P
OdpowiedzUsuńobserwuję i zapraszam
Na pierwszy rzut oka wygląda jak cień ze względu na kolor. Jednak jeśli spełnia swoją funkcję i ładnie rozpromienia buźkę - czemu nie? ;-)
OdpowiedzUsuńFajny rozswietlacz, rowniez lubie kolorowy blask ;)
OdpowiedzUsuńJaki cudowny rozświetlacz! Chętnie bym go przetestowała :) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuń