Przejdź do głównej zawartości

BIOAQUA MASKA ANIMAL

   Cały internet zalała moda na koreańską pielęgnacje. Wiele blogerek, youtuberek przeprowadza teraz różne testy. Ostatnio dość popularne są maseczki w płacie z motywem zwierząt. Także i w moje ręce wpadła jedna z takich maseczek.


Tą maskę możemy kupić zarówno stacjonarnie, np. Laboo bądź przez internet (maska). Producent opisuje ją jako silnie nawilżającą, usuwającą zaskórniki oraz poprawiającą elastyczność i połysk skóry. 

Jak używać?
Na oczyszczoną skórę nakładamy maskę delikatnie dociskając przy końcach i tak siedzimy 15-20 minut. Po upływie czasu ściągamy maskę a to co nie zdążyło się wchłonąć wklepujemy w skórę. 

Co do samej maski i jej działania. Zapach maski jest obłędny przez co nie chce się ściągać jej z twarzy. Jest bardzo dobrze nasączona, wręcz kapie z niej jak wyciąga się ją z opakowania. Materiał jest bardzo przyjemny i delikatny, ale zarazem na tyle mocny, że maska nie rwie się. Świetnie nawilża. Skóra po niej jest miękka i przyjemna w dotyku. 

A Wy używaliście, którejś maseczki z tej serii? 

Komentarze

  1. O widziałam wiele recenzji na temat tej maski i ma wiele pozytywnych chyba się na nią skuszę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używałam jeszcze takiej maseczki.
    Chociaż slyszlam wiele pozytywnych rzeczy na jej temat

    OdpowiedzUsuń
  3. Słyszałam o tej masce, ale nie używałam :) thecloudybrunette.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie przed chwilą oglądałam takie maski, muszę koniecznie wypróbować :)

    http://istotaludzkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Faktycznie teraz wszędzie te maski !

    www.pannaanna92.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Niestety nie próbowałam, ale mam taki zamiar :)
    http://paacziii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja miałam wersję z pandą tej maski, całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie używałam, ale chętnie wypróbuję :)
    (klik) blog

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używałam maseczek z tej serii, ale zachęciłaś mnie. Super, że działa i warto ją kupić :)

    Obserwuję!
    http://niepoprawnymakijaz.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używałam tej, ale ostatnio kupiłam azjatycką maskę w tkmaxxie i bardzo dobrze mi się sprawdziła!
    MÓJ KANAŁ NA YT
    MÓJ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie używałam jeszcze maseczek z tej serii ale spotkałam się z wieloma pozytywnymi opiniami
    Blog Instagram

    OdpowiedzUsuń
  12. znam te produkty, ale nie miałam . szkoda, że nie pokazałaś na sobie haha ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. Widziałam bardzo duzo filmikow z maskami tego typu takze mozna powiedziec taki hit! :)
    Z tego co przeczytałam dobrze nawilza,wiec by byla idealna dla mnie :)
    Ja nie mialam ale poszukam!
    Pozdrawiam Darriskablogerka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Jeszcze nie używałam żadnej maski w płachcie, ale mam chętkę na coś takiego. To fajna sprawa, bo ciepło utrzymuje się pod maską i dzięki temu składniki są lepiej przyswajalne przez skórę, bo pory otwierają się przy podwyższonej temperaturze.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam w zapasach jedną z tych zwierzęcych maseczek ale z firmy Holika Holika ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Heh,czego wy kobiety nie zrobicie dla urody,a przecież i tak jesteście piękne. Miłego dnia życzę i pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#1 BEAUTY HACK | CZYSTY PĘDZELEK

   Witajcie :) Chciałabym się z Wami podzielić szybkim i prostym sposobem na wyczyszczenie pędzelka, w chwili, kiedy nie możesz go umyć. Potrzebne Cie będą: Pedzelek oraz taśma, np. przezroczysta. Ja pokaże tą metodę na przykładzie pędzelka do brwi. Kawałek taśmy oderwij i połóż tak, aby stroną z klejem była do góry i zacznij pocierać o nią pędzelkiem. Już po kilku chwilach zobaczysz, że twój pędzelek staje się czystszy. 

#4 KSIĄŻKA | ZOSTAŃ, JEŚLI KOCHASZ

   Święta, święta i po świętach. Szybko zleciało, mam, nadzieje, że chociaż trochę odpoczęliście i spędziliście też czas z rodziną oraz, że Mikołaj był hojny. Piszcie w komentarzach co dostaliście na gwiazdkę i jak spędziliście święta.    ''Zostań, jeśli kochasz'' chyba każdemu mówi coś ten tytuł.

BITWA KOREKTORÓW| HEALTHY MIX VS LIQUID CAMOUFLAGE

      Jak możecie zobaczyć od niedawna mam nowy nagłówek, który zawdzięczam wspaniałej Justynie ( http://jusinx.blogspot.com/   http://blizejgwiazd.blogspot.com/ ). Mam nadzieje, że wszystkim egzaminy oraz matury poszły wspaniale. Nie przedłużając przejdźmy do korektorów.        Jak po samym tytule można wywnioskować przedstawię Wam dzisiaj wszystkim dobrze znane korektory, Bourjois Helathy Mix oraz Catrice Liquid Camuflage. Obu korektorów używam pod oczy.