Nowy rok już tuż, tuż... Chciałabym Wam, życzyć, aby wszystko co złe skończyło się wraz z 2016 rokiem, a rok 2017 był dla Was rokiem pełnym radości i sukcesów w życiu prywatnym jak i zarówno zawodowym.
Dużo kobiet, zwłaszcza młodych dziewczyn, które dopiero co rozpoczynają swoją przygodę z makijażem nie zdaje sobie jak ważną sprawą jest porządny demakijaż. Zasypianie bez zmycia makijażu jest zabójstwem dla naszej cery, niedokładny demakijaż też nie jest dobrym rozwiązaniem. Wiele razy zmywałam makijaż zdawało się, że dobrze a rano budząc się widziałam na twarzy resztki tuszu do rzęs. Teraz znalazłam takie kosmetyki, które zmywają cały makijaż.
Zawsze miałam problem z porządnym zmyciem makijażu oczu, głównie tuszu do rzęs, dlatego chciałabym Wam polecić dwa produkty, które nadają się do tego idealnie.
NIVEA, dwufazowy płyn do demakijażu oczu, bardzo dobrze usuwa tusz i chroni delikatne okolice oczu oraz rzęsy. Jest to moja druga buteleczka i pierwsza sprawdziła się naprawdę idealnie.
Rival de Loop Clean&Care płyn do demakijażu oczu dwufazowy dzięki temu, że są zawarte w nim oleje skóra wokół oczu staje się wyraźnie gładsza. Jeśli chodzi o ten płyn jest to moja trzecia buteleczka. Natknęłam się na niego przed wyjazdem jak potrzebowałam jakiegoś małego płynu do demakijażu i od tamtego czasu używam go naprzemiennie z tym z NIVEA.
Corine de Farme hipoalergiczny płyn do demakijażu. Cały makijaż zmywam właśnie nim. Dla mnie jest to absolutny hit. Nie podrażnia mojej skóry z czym często miałam problem. Jego zapach też jest dość przyjemny.
Po skończonym demakijażu twarz przemywam różanym tonikiem z BYPHASSE. Kupiłam go dość niedawno, ale moja skóra bardzo się z nim polubiła.
I to tyle z kosmetyków do demakijażu, które chciałabym Wam polecić, a Wy testowałyście, któreś z nich?
Na pewno skusze sie na spróbowanie ktorys z tych produktow! Narazie jeszcze mam swoj, ale za niedlugo chyba skurlszesie na ten ostatni ^^
OdpowiedzUsuń---
http://styluliczny.blogspot.com/?m=1
Zawsze nie mogłam znaleźć odpowiedniego produktu do demakijażu, może wypróbuję jeden z wyżej wymienionych :) Bardzo fajny post. Pozdrawiam, http://alexandra-perzanowska.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńJa polecam Ci demakijaż olejami, na przykład kokosowym, ładnie nawilża i nie podrażnia. Staram się też ograniczyć tarcie, stosuję po wszystkim tonik w sprayu lub maske w płachcie :)
OdpowiedzUsuńMiałam ten płyn z nivei i powiem, że faktycznie jest fenomenalny. Zmywa nawet wodoodporny makijaż i nie podrażnia wrażliwej skóry wokół oczu.
Wszystkiego najlepszego w nowym roku!
Ściskam ciepło, Sunshine
fajny post!
OdpowiedzUsuńhttp://lenastaszek.blogspot.com
zapraszam do mnie:)
ten nivea pielęgnujący rzęsy wydaje się bardzo kuszący :)
OdpowiedzUsuńCiekawe produkty, ja uwielbiam wszystko z nivei
OdpowiedzUsuńMiałam ten z Nivea i również sprawdził mi się świetnie! :D
OdpowiedzUsuńTeż często mam problem z tym, że gdy rano wstaje mam resztki tuszu do rzęs : / a w ogóle kiedyś jeszcze jak chodziłam do liceum, to były takie sytuacje, że czasami nie chciało mi się w ogóle zmywać make upu, bo byłam zmęczona i zasypiałam w nim. Masakra, teraz mimo, że często mi się nie chce, nigdy nie pójdę spać w niezmytej twarzy, bo tak jak piszesz cera się niszczy : (
OdpowiedzUsuńWszystkiego najlepszego w Nowym 2017 Roku, pozdrawiam cieplutko, KINGA na Wieszaku ;)
Ja mam multum rożnych specyfików do zmywania makijażu, jednak i tak najbardziej wolę zwykłe kremy nawilżające.
OdpowiedzUsuńhttp://daruciaa.blogspot.com/
Kilka razy zdarzyło zasnąć mi się w makijażu. Oj jaki to później był ból! W sensie wizualnym. Teraz bardzo dbam o to, żeby dokładnie pozbywać się makijażu przed snem :)
OdpowiedzUsuńŻyczę dobrego, Nowego Roku :) Obserwuję,żeby być na bieżąco z postami :)
Znam tylko ten produkt z Nivea :)Reszta to dla mnie totalna nowość :D
OdpowiedzUsuńZapraszam-Mój blog
Odwdzięczam się za każdą obserwacje :)
Ja również nadal nie zdaje sobie z tego sprawy... z całą pewnością częściej robię makijaż niż demakijaż, a jeśli już to tylko na szybko mleczkiem zmywam pozostałości i woala ;-)
OdpowiedzUsuńwww.xavilove.com
Nie znam tych produktów ;d
OdpowiedzUsuńObserwujemy? daj znac w komentarzu! :))
start-afire.blogspot.com