Przejdź do głównej zawartości

#APARATKA| CZYLI WSZYSTKO O NAKLEJANIU APARATU ORTODONTYCZNEGO

  Aparat ortodontyczny. Co trzeba przed naklejeniem? Ile trwa naklejanie aparatu? Czy boli naklejanie aparatu? Jak się nakleja aparat? Coraz więcej osób decyduje się na założenie aparatu ortodontycznego. Na ulicy widujemy dużo osób z ''metalicznym uśmiechem", można pokusić się nawet o stwierdzenie, że aparat jest w jakimś stopniu modny. Wiadomo nie chodzi tu o bycie modnym, a o posiadanie pięknego uśmiechu. 


Co trzeba przed naklejeniem?

Przede wszystkim trzeba wyleczyć zęby. To najważniejsze. Oprócz tego wykonuję się 2 zdjęcia rentgenowskie ich cena to około 140-160 złotych. Oraz nie zbędne są wyciski zębów, są one trochę nieprzyjemne. Ich cena to około 70-100 złotych. 

 Ile trwa naklejanie aparatu? Czy boli naklejanie aparatu? Jak się nakleja aparat? 

Naklejanie aparatu trwa około 1,5h. Nie to nie boli. Niektórych bolą pózniej zęby, ale nie wszystkich. 
Co do naklejania to na początku zęby są myte, pózniej na specjalny cement ortodontyczny każdy zameczek jest naklejany. Wkładane pierścienie. Wszystko łączone drutem i zakładanie kolorowych ligaturek (gumeczek). 
https://www.youtube.com/watch?v=2aYCvZ6ydls W tym filmiku jest bardzo fajnie pokazany ten ''zabieg''. 

A co do samego aparatu nie jest tani jego koszt to około 1700 złotych. Osobiście uważam, że lepiej dopłacić te 200-300 złotych niż naklejać aparat byle jak, po kosztach. 

Komentarze

  1. W zdrowie trzeba inwestować :D!! Zgadza sie, Lepiej dorzucić te 300 zł :D
    http://feather92.blogspot.com/2016/10/choker-dress-coffee-outerwear.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Aparat to dosyć droga rzecz :( ja na szczęście nie noszę :) http://paulaparszewska.blogspot.com/2016/10/hejka-kochani-dawno-mnie-tu-nie-byo_5.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi osobiście się od zawsze one podobały, ale dosyć drogie są :(
    http://laurenpachnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Lepiej jest trochę go ponosić i potem już będzie lepiej. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Popularne posty z tego bloga

#1 BEAUTY HACK | CZYSTY PĘDZELEK

   Witajcie :) Chciałabym się z Wami podzielić szybkim i prostym sposobem na wyczyszczenie pędzelka, w chwili, kiedy nie możesz go umyć. Potrzebne Cie będą: Pedzelek oraz taśma, np. przezroczysta. Ja pokaże tą metodę na przykładzie pędzelka do brwi. Kawałek taśmy oderwij i połóż tak, aby stroną z klejem była do góry i zacznij pocierać o nią pędzelkiem. Już po kilku chwilach zobaczysz, że twój pędzelek staje się czystszy. 

Moja pielęgnacja twarzy

       Hej :) Przychodzę dziś do Was z nieco innym postem, będzie on o tym co ja stosuje do pielęgnacji mojej twarzy. Długi czas miałam problem z twarzą, głównie broda nos i kilka na czole. Skórę miałam wiecznie szorstką od wszystkich wągrów i krost. W końcu nie mogłam na to dłużej patrzeć i zdecydowałam się z tym walczyć na poważnie.    Na początku próbowałam ''domowych'' sposobów na niedoskonałości mojej twarzy, typu rozpuszczone tabletki aspiryny, maski z miodu, pasta do zębów i różne inne. Niektóre może trochę coś dały, ale nie na tyle bym śmiało mogła powiedzieć ''Mam dobrą twarz". Stosowałam kremy z aptek od dermatologa i nic. Myłam twarz różnymi tonikami, stosowałam różne maski, nic nie dawało mi efektu, z którego byłabym zadowolona.     Po jakimś czasie w ręce wpadła mi saszetka z płatkami na twarz.     Co prawda saszetka nie jest typowo do walki z niedoskonałościami, ale przyznam, że moja twarz była całkiem inna po tyc...

#1 MOJA HISTORIA|SKRZYPCE

   Na wstępie chciałabym Was przeprosić, że posty nie są dodawane regularnie. Niestety cały lipiec spędzam w szpitalu na pobycie dziennym, więc nie mam za dużo czasu, aby posty pojawiały się w miarę systematycznie. Mam nadzieje, że w sierpniu ta sytuacja się zmieni i posty będą pojawiać się już regularnie :) Nie przedłużając zapraszam do czytania nowego posta :) --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Dziś przychodzę do Was z całkiem innym postem. Jak pewnie już zauważyliście po tytule, jest to historia z mojego życia związana z grą na skrzypcach. Szkołę muzyczną rozpoczęłam w 2008 roku tak jak i normalnie szkołę podstawową. Od początku ciągnęłam 2 szkoły równocześnie. Co mnie skłoniło do zaczęcia gry? Otóż w przedszkolu córka jednej z przedszkolanek też grała na skrzypcach i kiedyś zagrała i bardzo mi się to spodobało i postanowiłam, że też bym chciała spróbować :)  Pierwsza klasa i druga...